Fotoblog | Robert Danieluk | Panie i Panowie to tylko fotoblog... | 2004 - 2012  
Robert Danieluk
o mnie/kontakt    danieluk.net    artlove.pl ♥    flickr   youtube   facebook

robertdanieluk.com
20-09-2012 / Tekst / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (0)

Od dnia dzisiejszego wszystkie nowe fotografie będą pojawiać się na:

 
robertdanieluk.com


Zapraszam także do polubienia nowej strony na facebooku

facebook.com/robertdanielukcom

Zapraszam!






Tytuł
20-09-2012 / Warszawa / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (1)


Dopijam kawę. Chcąc by to dopijanie trwało jak najdłużej. By nie zobaczyć dna. Za oknem krzyki i przerwany sen. Ten stan kiedy zostajemy wyrwani ze świata, który jest nieobliczalny i fascynujący. Im szybciej jesteśmy z niego usuwani tym szybciej nasza pamięć się zatraca. Parter. Sen zapomniany.

Żółta kartka, zapisana lista. Punkt po punkcie do zrealizowania. Punkty z dnia poprzedniego dochodzą do dnia dzisiejszego. Realizacja. Zakończenie. Rozpoczęcie. Niechęć, ale też i radość.

Dopijam kawę i przypominam sobie chwile kiedy nie mogę zasnąć. Setki myśli, setki wszystkiego tylko tego czego mi teraz nie wolno i nie potrzeba. Czy tak jest zawsze? Nawet biała ściana wydaje się taka ciekawa.





Co czują?
17-09-2012 / Warszawa / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (3)


Co czują kosmonauci którzy wiedzą, że już nie wrócą na ziemię, że ich kosmiczna kapsuła oddala się od domu. Jakie myśli ich ogarniają, jaka beznadziejność, frustracja, niemoc. Jak umierają?

Pełne odejście. Bez wyjścia.





Kres senq'a
13-09-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (14)


Chyba powoli przychodzi czas kiedy definitywnie zakończę (foto)blogowanie pod tym adresem.

Po pierwsze serwis na jakim to się znajduje przypomina statek-widmo. Boje się, że pewnego dnia obudzę się i tego miejsca już nie będzie. Po drugie "senq" nie ma już ze mną od wielu lat nic wspólnego. Uważam to za tatuaż zrobiony na 18-stkę, który od wielu lat szpeci. Adres tego miejsca jest koszmarny.

Za jakiś czas zaproszę was w nowe miejsce z tym wszystkim co publikuję tu od stycznia 2004 roku.

Idzie jesień :)





One World Trade Center
11-09-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (5)



Kartka jaką wysłałem Dawidowi. Dwie wieże nadal funkcjonują.



1WTC: 541m (2013- )
WTC1: 526m (1970-2001)
WTC2: 526m (1971-2001)

Spotkanie symboliczne z myślą o Darku.

Był wtorek. Wróciłem ze szkoły do domu. Mama siedziała przez telewizorem. Na stole w kuchni leżało wezwanie na policję, akurat na dziś. Mama mnie zawołała i powiedziała, że zaatakowali Amerykę. Pobiegłem do kolegi, od progu prosząc go o włącznie telewizora. A tam paliła się jedna z wież World Trade Center. Mimo, że nie miałem nic wspólnego z tym krajem, że nigdy tam nie byłem, że nikogo bliskiego tam nie miałem, stałem wryty wpatrzony jak w obraz. Mentalnie wstrząśnięty. To co stało się później każdy z nas wie. Drugi samolot, druga wieża, pył. Zamach, spisek i tak dalej. Z krajobrazu Nowego Jorku zniknęły dwie wieże. Wcześniej nawet chyba nie zdawałem sobie sprawy jak wyglądał Nowy Jork, nie mówiąc już o WTC.

Następnego dnia kupiłem sobie gazetę i przez długi czas wisiała ta okładka na ścianie. Nie pamiętam już czy jeszcze ją gdzieś mam. Można nawet powiedzieć, że od tamtego momentu świat wygląda trochę inaczej. To dzięki 11 września dziś na niektórych lotniskach zdejmujemy buty, nie wnosimy do samolotu pewnych rzeczy. Jak pokazuje historia wtedy było to jeszcze za mało. Dziś możemy narzekać, że musimy tak szczegółowo przechodzić kontrolę na lotnisku ale chyba jeszcze wiele do zrobienia. Tak jak rok temu na lotnisku w Moskwie, gdzie wniósł ktoś na sobie bombę zabijając 35 osób.

Będąc w Nowym Jork nie da się nie zauważyć budowy nowej wieży. Tuż obok Empire State Building czy Chrysler Building króluje nad krajobrazem Manhattanu. Dziś już uzyskała swoją ostateczną wysokość. W zasadzie często wśród różnych uliczek można było zobaczyć 1WTC. Przy placu budowy można spotkać wszędzie odpoczywających robotników z koszulkami odblaskowymi w dwóch kolorach (żółty i pomarańczowy). Każdy z nich ma na niej jakiś napis dotyczący budowy (duma), a także naklejki na kaskach. Amerykańska flaga, 9/11 i duma z budowy nowego krajobrazu Nowego Jorku. Na samochodach strażackich naklejki "9/11 We Remember".

Tuż za rogiem mała jednostka strażacka. Na niej portrety strażaków, małe flagi przyniesione przez ludzi, kartki z napisami i na jej ścianie wielka tablica upamiętniające tamte chwile. Dwie wieże i dym. Ma się wrażenie, że dla nowojorczyków stare WTC ma nadal ogromne znaczenie. Po pierwsze da się to zauważyć na pocztówkach. Na nich nadal(!) widnieją stare bliźniacze wieże mimo, że minęło już 11 lat. Po drugie odbudowa tego miejsca jest dla nich bardzo ważna o czym pisałem wcześniej. Osobiście budynek 1WTC podoba mi się znacznie mniej od starych wież, ale nie oto tu chodzi.

Wybrałem kilka fotografii na których mam nowe World Trade Center. Sama nazwa nadal budzi we mnie ciekawe wspomnienia z tamtego wrześniowego dnia. Zresztą dziś też mamy wtorek, a samoloty lecące tuż nad tym miejscem robią wrażenie.

9/11





























Bovbjerg
08-09-2012 / Dania / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (4)
















Tu po powrocie z USA, następnego dnia z rana do Danii. Kilka dni i powrót do Warszawy. W wir pracy, zaległości i nowych spraw. Powietrze tak pięknie pachnie.

A w głowie już nowy pomysł na wyjazd.





Den Lille Havfrue
04-09-2012 / Dania / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (2)


Każde miasto ma coś swojego. Znanego i popularnego. Im bardziej znane miasto tym więcej takich rzeczy. Oglądanie i poznawanie na żywo takich miejsc jest trochę...zwykłe. Oczywiście wszystko zależy od naszego gustu i takich tam spraw związanych z naszą wrażliwością. Dziś sfotografowałem Małą Syrenkę w Kopenhadze. Myślałem, że jest większa. Zawsze na coś się człowiek nastawia. Pominę to. Zwykłość poznawania znanych rzeczy wygląda mniej więcej tak jak na fotografii. Dziki tłum, tysiące fotografii, taśmowe wysiadanie i wsiadane do autokaru. Obok stoisko z tandetnymi pamiątkami. Zwykłość.

W tym wypadku jednak sam obiekt wydaje się o tyle ciekawy na ile ludzie próbowali coś z nim zrobić. Odsyłam rzecz jasna do Mała_Syrenka_wikipedia, mimo to przytoczę ciekawą datę z życia Małej Syrenki.

11 września 2003 - Za pomocą materiału wybuchowego dokonano strącenia posągu z cokołu.

A co ja bym jej zrobił? Chyba nic :)





Czaj
03-09-2012 / Dania / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (0)


Na głównej handlowej uliczce miasteczka Hostelbro piliśmy ciepły czaj, słońce grzało nas przyjemnie, a ciastka były przesłodkie. Mimo to słodki ciepły wywar był jak lek na chorą duszę. Zawsze i wszędzie.





North Sea
02-09-2012 / Dania / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (2)






Vemb
01-09-2012 / Dania / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (0)


Po kilkunastu godzinach w Warszawie, samolot, pociąg i można odpocząć na wsi w środkowej Jutlandii.

Po tym jak prawie 3 tygodnie w średniej temperaturze 30-35 st.C, tutaj 14 st.C. Jest dobrze.





New York #2
30-08-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (10)


















Kiedy rok temu opuszczałem Moskwę czułem radość. Wynikało to ze zmęczenia i długiej podróży. Kiedy pod koniec zeszłego roku opuszczałem Bangkok też czułem radość. Ogromna wilgotność i upał zrobiły swoje. Kiedy pierwszy raz opuszczałem Nowy Jork czułem smutek. To miasto jest szalenie hipnotyzujące. Nie sposób w trzy godziny poczuć tego co przez lata wytwarzało się w tej szerokości geograficznej. Kiedy dziś w nocy polskiego czasu samolot oderwał swoje koła z New Jersey poczułem smak iście słodko-gorzki. Nowy Jork, Nowy Jork...Warszawa...

Ostatnia fotografia to mój hołd dla wszystkich Polaków przebywających zagranico. Służbowo, turystycznie, nielegalnie i z miłości. Polska mistrzem Polski!





Brighton Beach, NY
29-08-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (4)










Nowojorskim metrem można podróżować na wiele sposobów. Najczęściej związane jest to z trasą podróży, a także linią. Można krótko, albo bardzo długo i daleko. Metro jest ogromne. Wagoniki schłodzone, stacje rozgrzane do nieprzytomności. Generalnie samo metro w sobie jest szalenie ciekawe. Wczoraj na celowniku było miejsce które tuż przed wylotem z Polski obrałem sobie jako cel: Brighton Beach. Ze względu na dużą ilość Rosjan. Chociaż jacy to już Rosjanie (czy inne nacje), które od lat tu mieszkają i nie mają powoli styczności ze swoim krajem?

Metrem z Queens przez Manhattan. Dalej przez Coney Island do celu. Już w Polsce wiedziałem, że zrobię coś na miejscu. Wśród wąskich uliczek wschodnie twarze przekazywały sobie rosyjskie zdania. Tuż niedaleko wyjścia na plażę, na jednym z okien pozostawiłem swoją pracę "Transsiberian". Format 3x5cm, około 40 sztuk. Z małym podpisem. Po sfotografowaniu tego udałem się w przeciwnym kierunku. Ciekawe jak długo to tam zostało.

Pod tym wiaduktem metra rozpoczyna się gra GTA IV ;-)





Minneapolis
28-08-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (1)


Na pościeli była krew. Señorita por qué?

Klimatyzacja strasznie buczała chłodząc kolejną noc motelowej drogi po USA. Telewizor rozkręcony, same azjatyckie kanały. Na siłę oczy zamknięte, godzina 21. O godzinie czwartej rano pobudka, gorący prysznic, taxi, lotnisko, 5000km, dwa loty, opóźniony samolot, frustracja, fasten your seatbelts. New Jersey. Nowy Jork. Queens.

Z wielką radością patrzyłem jak samolot odrywał się od budzącego się po kolejnej ciepłej latynoskiej nocy Los Angeles. Chociaż ciężko nazwać to patrzeniem skoro zawsze mam zamknięte oczy kiedy samolot startuje.





Kalifornia
26-08-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (3)


Słoneczna i gorąca. Najludniejsza i najbogatsza.

Osoby z otyłością mają na autach znaczki z wózkiem inwalidzkim. Widok takiego Pana i Pani w kolejce po burgery robi wrażenie. Ja sam miałem trochę zrzucić tutaj, nic z tego. Burgery są za smaczne ;)

Jutro Los Angeles. Dziś przejechaliśmy przez 4 stany. Kalifornia, Arizona, Nevada i Utah.





Neil Armstrong 1930-2012
25-08-2012 / USA / Link / Nowy adres fotobloga: robertdanieluk.com (0)


"20 lipca 1969 roku jako dowódca statku kosmicznego Apollo 11 Armstrong wraz z Edwinem "Buzzem" Aldrinem dokonał pierwszego lądowania na Księżycu przy użyciu lądownika Eagle i jako pierwszy człowiek w historii postawił stopę na porytej kraterami powierzchni Srebrnego Globu. To wtedy wygłosił pamiętne zdanie: "To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości"."









<<< STARSZE WPISY     

 Kontakt
+48 600 247 191
robert.danieluk (at) gmail.com



 Kategorie
Warszawa (1190)
Polska (129)
Trójmiasto (113)
Podlasie (51)
Białoruś (47)
Rosja (43)
Video (43)
Ukraina (39)
Industrial (34)
Łódź (21)
USA (19)
Tekst (17)
Tajlandia (16)
Dania (15)
Polaroid (11)
Komórka (9)
Fotograf (9)
Chiny (8)
Lublin (5)
Czechy (5)
Fotomontaz (3)
Berlin (2)
Zamość (2)
Turcja (2)
Grecja (2)
Holandia (2)
2010 (1)
2008 (1)
2009 (1)
Szwecja (1)
Wystawa (1)
2011 (1)
Litwa (1)
Anglia (1)

 
© Robert Danieluk  2004-2012


 Fotoblogi
andrzejewski
bednarczyk
chudkiewicz
dąbrowska
dąbrowski
galas
gałka
głowala
gomulicki
grzędziński
junior ż
klimaszewski
kowalski
kołaczek
mach
markoff
mazur
milach
miller
myakishev
petrosan
poczivalov
pogoda
prugar
redos
rubaj
sadowski
soboń
springer
tomasik
twoserge
wittman
zastróżny
 Archiwum
2013
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń