![]() o mnie/kontakt danieluk.net artlove.pl ♥ flickr youtube facebook |
||
robertdanieluk.com Tytuł Dopijam kawę. Chcąc by to dopijanie trwało jak najdłużej. By nie zobaczyć dna. Za oknem krzyki i przerwany sen. Ten stan kiedy zostajemy wyrwani ze świata, który jest nieobliczalny i fascynujący. Im szybciej jesteśmy z niego usuwani tym szybciej nasza pamięć się zatraca. Parter. Sen zapomniany. Co czują? Co czują kosmonauci którzy wiedzą, że już nie wrócą na ziemię, że ich kosmiczna kapsuła oddala się od domu. Jakie myśli ich ogarniają, jaka beznadziejność, frustracja, niemoc. Jak umierają? Kres senq'a Chyba powoli przychodzi czas kiedy definitywnie zakończę (foto)blogowanie pod tym adresem. One World Trade Center Spotkanie symboliczne z myślą o Darku. Bovbjerg Tu po powrocie z USA, następnego dnia z rana do Danii. Kilka dni i powrót do Warszawy. W wir pracy, zaległości i nowych spraw. Powietrze tak pięknie pachnie. Den Lille Havfrue Każde miasto ma coś swojego. Znanego i popularnego. Im bardziej znane miasto tym więcej takich rzeczy. Oglądanie i poznawanie na żywo takich miejsc jest trochę...zwykłe. Oczywiście wszystko zależy od naszego gustu i takich tam spraw związanych z naszą wrażliwością. Dziś sfotografowałem Małą Syrenkę w Kopenhadze. Myślałem, że jest większa. Zawsze na coś się człowiek nastawia. Pominę to. Zwykłość poznawania znanych rzeczy wygląda mniej więcej tak jak na fotografii. Dziki tłum, tysiące fotografii, taśmowe wysiadanie i wsiadane do autokaru. Obok stoisko z tandetnymi pamiątkami. Zwykłość. Czaj Na głównej handlowej uliczce miasteczka Hostelbro piliśmy ciepły czaj, słońce grzało nas przyjemnie, a ciastka były przesłodkie. Mimo to słodki ciepły wywar był jak lek na chorą duszę. Zawsze i wszędzie. North Sea Vemb Po kilkunastu godzinach w Warszawie, samolot, pociąg i można odpocząć na wsi w środkowej Jutlandii. New York #2 Kiedy rok temu opuszczałem Moskwę czułem radość. Wynikało to ze zmęczenia i długiej podróży. Kiedy pod koniec zeszłego roku opuszczałem Bangkok też czułem radość. Ogromna wilgotność i upał zrobiły swoje. Kiedy pierwszy raz opuszczałem Nowy Jork czułem smutek. To miasto jest szalenie hipnotyzujące. Nie sposób w trzy godziny poczuć tego co przez lata wytwarzało się w tej szerokości geograficznej. Kiedy dziś w nocy polskiego czasu samolot oderwał swoje koła z New Jersey poczułem smak iście słodko-gorzki. Nowy Jork, Nowy Jork...Warszawa... Brighton Beach, NY Nowojorskim metrem można podróżować na wiele sposobów. Najczęściej związane jest to z trasą podróży, a także linią. Można krótko, albo bardzo długo i daleko. Metro jest ogromne. Wagoniki schłodzone, stacje rozgrzane do nieprzytomności. Generalnie samo metro w sobie jest szalenie ciekawe. Wczoraj na celowniku było miejsce które tuż przed wylotem z Polski obrałem sobie jako cel: Brighton Beach. Ze względu na dużą ilość Rosjan. Chociaż jacy to już Rosjanie (czy inne nacje), które od lat tu mieszkają i nie mają powoli styczności ze swoim krajem? Minneapolis Na pościeli była krew. Señorita por qué? Kalifornia Słoneczna i gorąca. Najludniejsza i najbogatsza. Neil Armstrong 1930-2012 "20 lipca 1969 roku jako dowódca statku kosmicznego Apollo 11 Armstrong wraz z Edwinem "Buzzem" Aldrinem dokonał pierwszego lądowania na Księżycu przy użyciu lądownika Eagle i jako pierwszy człowiek w historii postawił stopę na porytej kraterami powierzchni Srebrnego Globu. To wtedy wygłosił pamiętne zdanie: "To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości"." <<< STARSZE WPISY |
||
| Kontakt +48 600 247 191 robert.danieluk (at) gmail.com Kategorie Warszawa (1190) Polska (129) Trójmiasto (113) Podlasie (51) Białoruś (47) Rosja (43) Video (43) Ukraina (39) Industrial (34) Łódź (21) USA (19) Tekst (17) Tajlandia (16) Dania (15) Polaroid (11) Komórka (9) Fotograf (9) Chiny (8) Lublin (5) Czechy (5) Fotomontaz (3) Berlin (2) Zamość (2) Turcja (2) Grecja (2) Holandia (2) 2010 (1) 2008 (1) 2009 (1) Szwecja (1) Wystawa (1) 2011 (1) Litwa (1) Anglia (1) © Robert Danieluk 2004-2012 |
Fotoblogi andrzejewski bednarczyk chudkiewicz dąbrowska dąbrowski galas gałka głowala gomulicki grzędziński junior ż klimaszewski kowalski kołaczek mach markoff mazur milach miller myakishev petrosan poczivalov pogoda prugar redos rubaj sadowski soboń springer tomasik twoserge wittman zastróżny |
Archiwum 2013 maj kwiecień marzec luty styczeń 2012 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2011 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2010 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2009 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń |