Skomentujesz? (9) / 1 stycznia 2005 / "Fotoblog"



Mimo siąpiącego deszczu, godzinę zero przywitaliśmy na Moście Poniatowskim.
Skomentujesz? (13) / 2 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Pieczony kartofelek.
Skomentujesz? (10) / 2 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Puławska 427, zasłoń oczy i czekaj na śnieg.
Skomentujesz? (7) / 3 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Budy pod patykiem, rok chyba 93, kupuje urządzenie sterujące do mojego Pegazusa. Wtedy patrze, śmigłowiec instaluje antene. To było coś.
Skomentujesz? (9) / 4 stycznia 2005 / "Fotoblog"

TVP 2: Życie jest piękne. Myślałem, że szarpne i kopne telewizor. I tak by nic to nie dało. Ale prawde mówiąć wiem, że mało was to obchodzi.
Skomentujesz? (11) / 4 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Najbardziej dramatyczny na świecie upadek makaronu.
Skomentujesz? (12) / 5 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Tu grajek, tam grajek a ludzie pędzą do domu. Szybko, byle szybciej.
Skomentujesz? (15) / 6 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Każdy kto kiedyś zjawi sie we Lwowie, niech zagości w kanjpie a'la Va Bank, zamówi setke a na smak to - słonina w czekoladzie.
To jest to.
Skomentujesz? (6) / 7 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Tak jak wszyscy.
Skomentujesz? (14) / 9 stycznia 2005 / "Fotoblog"



Tak z pozdrowieniami dla o.Tadeusza. Światełko do nieba:13.
Skomentujesz? (11) / 10 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Następny numer jest dla was, oczywiście nazywa się Warszawa. /Muniek
Skomentujesz? (16) / 11 stycznia 2005 / "Fotoblog"


Widze ten blok prawie codziennie. Kto z was może nie pamiętać Anioła, blok Alternatywy 4? Dziś po 25 latach od realizacji mało sie zmienił. A wszystko w około znacznie. Cholera jak ja lubie ten serial ;)
Skomentujesz? (9) / 13 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Hmm...a ktoś tu skończył 21 latek. Wiosna-2.
Skomentujesz? (7) / 14 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Skomentujesz? (30) / 14 stycznia 2005 / "Fotoblog"

"Taki był dil". Proces twórczy się kręci.
Skomentujesz? (19) / 15 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Ot pierwszy dzień produkcji filmu mego. Mam nadzieje, że coś wyjdzie.
Skomentujesz? (10) / 16 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Majdan, stabilizator, buton, clicker, ramiona, cięciwa.
Skomentujesz? (16) / 17 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Rok temu zmarł Czesław Niemen.
"Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt
Już dziś wyruszaj ze mną tam
Zobaczysz jak przywita pięknie nas
Warszawski dzień"
Skomentujesz? (12) / 18 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Dawno nie miałem tak obsranego dnia jak dziś. Coś czuć, że zima idzie. Dupa.
Skomentujesz? (10) / 19 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Lidokaina. W dzisiejszym świecie, czasem trudno wytrzymać. Telewizja, Lepper krzyczy, afera goni afere, coś drożeje.
Skomentujesz? (12) / 20 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Ostry zapieprz. A tu na miasto można popatrzeć.
Skomentujesz? (8) / 21 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Szybko i spontanicznie. Prosto i ciekawie.
Skomentujesz? (19) / 21 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Cholernie narcystyczny pólfazowy portret. Z lepszymi nadziejami na jutro, na dziś. Dziękuje.
Skomentujesz? (35) / 22 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Sobota. Gin-Tonic. Już mi sie w tej Warszawie nie chce siedzieć. A tak na marginesie Senq w "Przymierzalnia" w Zig Zap.
Skomentujesz? (24) / 23 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Czas chyba na to. Sesja idzie.
Skomentujesz? (14) / 24 stycznia 2005 / "Fotoblog"


Jedna stacja.
Skomentujesz? (11) / 25 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Dziś Helsinki, pasmanteria, praca, degustacja piwa, kebab. Zresztą to bardzo interesujące.
Skomentujesz? (21) / 26 stycznia 2005 / "Fotoblog"

Moja ściana. Kalendarz Pana Tomasza G. średnio go lubie, a nawet powiem, że go nie lubie. A kalendarz wisi bo jest ogromny...
Skomentujesz? (4) / 27 stycznia 2005 / "Tekst"
Pada snieg. Zimno. Minsk bialoruski o tej porze roku jest zupelnie inny jak latem. Ciemniej, wszedzie snieg. W pociagu bardzo goraco, celnicy nawet mili. Obok mnie polska telewizja. Wszystko tak jak powinno byc. Jutro dalej, zimniej, fotograficznie.
Pozdrowienia z Minska/Maje witanni z Mienska!
Skomentujesz? (11) / 31 stycznia 2005 / "Białoruś"

By dotrzeć tu i usłyszeć od Pana Milicjanta: Wycofajcie sie! Trzeba było przejechać prawie 1000km. Granica Zony Czarnobylskiej. Straszne, mocno, dziwnie. Tak na szybko. Jutro więcej.
|