Z cyklu co było to nie wróci: "Czwartek"

Godzina 10. Dzwoni telefon. Odbieram. Wynika że na mieście akcja się szykuje. Iście miejska - pozamiejska. Ubieram swój robczy kombinezon, torbe na aparat i pare rolek filmów. Na mieście dym. Górnicy atakują stolice. Ot tak uczczono 11 września w roku 2003.
Akcja niby jak wojna. Stan wojenny? Bałem się jak nigdy. Lecące kamienie, gaz łzawiący, pięść górnika na mej twarzy. Ale warto...







subiektyw | 22.07.2004 :: 13:11 | IP dial-1940.lubin
yeah
mieszkam w górniczej okolicy
yeah!

fotomika | 22.07.2004 :: 09:41 | IP tuchowska.netco
tak... patrząc na to zdjęcie przyznaję, że było warto.
cudnie :*

dulska | 22.07.2004 :: 09:12 | IP air27.neoplus.a
podoba mi sie kadr,
zreszta
wszystek mi sie podoba

toys | 21.07.2004 :: 20:53 | IP bmy48.neoplus.a
przyprawia o lekkie drzenie.

molotovcoctail | 21.07.2004 :: 19:32 | IP pb98.zakopane.s
wreszcie.. komuno wróć : P
piękne. klimatyczne. no boskie poprostu.

pozdrawiam i także zawitam tu nie raz.


takietam | 21.07.2004 :: 01:26 | IP dns1.elnetplus.
robi wrazenie...

kofeina | 20.07.2004 :: 23:08 | IP cnz112.neoplus.
ladne

banalny | 20.07.2004 :: 20:13 | IP pa117.goclaw.sd
rany...jak ja dobrze pamietam tamten dzien!!!!!! :( i nie jest to smutne wspomnienie z powodu gornikow...

truskawcia | 20.07.2004 :: 19:46 | IP dial-7237.wrocl
Hardcore...



Wróć


Fotografie pewnymi prawami chronione. kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody zabronione.
W celu wykorzystania danych fotografii skontaktuj się ze mną. © Robert Danieluk 2002-2008