|
andrzej sala | 06.04.2005 :: 01:20 | IP 148.81.137.4
jestem w stanie sie pogodzic z odejsciem ojca sw bo teraz jest przy bogu ale dlaczegu musialem dzis siedziec w pracy mimo iz cala w.wa byla na pozegnaniu....
sasiad | 04.04.2005 :: 17:24 | IP 216.6.110.124
tu gdzie ja jestem nic się nie mówi o papieżu, życie toczy się normalnie. szkoda, że nie da się odczuć w otoczeniu choć odrobiny atmosfery zadumy, pustki i smutku, jaka zapewne panuje w kraju.
saskey.fotolog | 04.04.2005 :: 15:50 | IP 212.76.33.74
Jan Paweł II zawsze był z rodakami i będzie ... fizycznie, umysłowo zawsze z nami i całym światem !!
ani | 04.04.2005 :: 14:40 | IP 83.24.134.254
jedyne pocieszenie, że mieć teraz takie plecy w niebie to chyba i sam Izrael by pozazdrościł. dziwne to uczucie. brak przedziwny.
senq | 04.04.2005 :: 12:32 | IP 62.121.92.161
Oj a wy sie uczepiliście nazwnistwa. Papież=Jan Paweł II=Karol Wojtyła. PROSTE. Dla mnie papież zawsze POLAK.
zona krrapa | 04.04.2005 :: 12:30 | IP 212.76.39.225
oklaski nie naleza sie papiezowi tylko wojtyle.ludzie chyba zapominaja ze ten czlowiek mial swoje imie.to tak jakby o walesie caly czas mowic elektryk.
Martusia | 04.04.2005 :: 11:05 | IP 83.31.137.91
Włosi oklaskami wyrażają największy szacunek dla drugiej osoby.A chyba największe słowa uznania należą się Papieżowi w 100%. Dopiero potem przychodzą łzy i smutek... Ale jak ktoś napisał wcześniej "nie mógłby nas teraz zostawić"...
chudkiewicz | 04.04.2005 :: 11:05 | IP 193.17.14.199
niedoopisania
lnx | 03.04.2005 :: 22:50 | IP 81.168.221.19
na Franciszkańskiej nie bylo oklasków.. najpierw było niedowierzanie, cichy szmer w tłumie.. w chwilę później cisza i stłumiony płacz wokoło.. przez tłum bezgłośnie przedarła się karetka.. przed 23 Macharski zapowiedział mszę u franciszkanów i ludzie ruszyli do drzwi kościoła.. po półtorej godziny na zakończenie nabożeństwa jego słowa, niczym kiedyś samego Papieża "idźcie już odpocząć.." i ścisk w gardle..
fotobajka | 03.04.2005 :: 22:28 | IP 194.6.246.250
ależ on od nas wcale nie odszedł tyle lat z nami był i całe życie poświęcił nam i służbie Bogu więc nie mółgby nas teraz zostawić czuwa ciągle nad nami modli się za nami ale także potrzebuje naszej modlitwy
magdaim | 03.04.2005 :: 22:24 | IP 83.17.24.86
;-( na zawsze pozostanie w naszych sercach ...[*]
krih | 03.04.2005 :: 22:18 | IP 83.30.205.139
"Najdrożsi bracia i siostry, o 21.37 nasz ukochany Ojciec Święty wrócił do domu Ojca. Módlmy się za niego". Na placu rozległy się długie oklaski, po czym zaległa głęboka i przejmująca cisza... (rv-jp/ua, © Radio Vaticana 2005)
osiedleswobody | 03.04.2005 :: 21:54 | IP 212.76.39.227
za szybko. i za wcześnie. pozdrawiam.
okeeej | 03.04.2005 :: 21:51 | IP 83.24.17.35
nie odszedł! jest nadalw naszych sercach! i będzie zawsze! Wróć Fotografie pewnymi prawami chronione. kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody zabronione. W celu wykorzystania danych fotografii skontaktuj się ze mną. © Robert Danieluk 2002-2008 |