Pani w okienku na Dworcu Centralnym sprzedała mi bilet na pośpiecha mordownię relacji Kraków Płaszów - Kołobrzeg g.23:30. System nie chciał sprzedać mi miejca w kuszetce a w rozkładzie jazdy i w necie jak czarno na białym widnieje nam symbol łóżeczka. Na takim łóżeczku chciałem spędzić dzisiejszą noc w podróży. Po dwóch może trzech lampkach na prawdę dobrego prawdziwego francuskiego szampana i tej jakże politycznej pieczonej kaczuchy wsiadłem w taxi (które w drugim kierunku nie przyjechało...) i szybko na Dworzec Centralny. Pociąg się opóźnił a na początku składu były dwa piękne wagony sypialne. Chciałem przebić się z "1" do sypialnego ale drzwii były zaryglowane i nici. Noc spędziłem na siedząco budząc się na każdej stacji. Rano szybko do mojego ulubionego hotelu dla studenciaków z Panią Alkoholiczką na czele by o 5:22 położyć się do swojego prywatnego śpiworka. Ulica Długa w Gdańsku przed godzina 5-tą jest wymarzonym miejscem na spacer. Nie było tam ani jednego człowieka. Pewnie system sprzedał im kuszetki. Tu sobię jestem i ide na zajęcia. O dziwo pierwszy raz jadąc do Gda nie zabrałem aparatu...







Katta - bezbarwny.fotolog | 18.12.2006 :: 00:06 | IP 194.183.32.3
Ajć, ja znam ten pociąg. Straszny jest - zmierzałam nim parokrotnie do mojej krakowskiej szkoły. Współczuję, choć w ciepłych pieleszach domowych.

zaczarowany-pierniczek | 17.12.2006 :: 19:57 | IP 212.76.37.158
to niedooobrze, że bez aparaaatu, co cię od wstawiania tu fot po powrocie nie zwalnia nie wiem czy wiesz ;D

Kaszmir | 17.12.2006 :: 13:13 | IP 83.11.24.181
Na ul. Długiej chóry anielskie i inne bajery przy stawianiu choinki. Starówka jest piękna nocą.

ossart | 16.12.2006 :: 22:46 | IP 85.198.237.242
jak to nie zabrałem aparatu?.. i Ty wszystkim powtarzasz, że aparat mają mają mieć wszędzie..:P

xnb (aries.mehehe) | 16.12.2006 :: 18:13 | IP 87.207.110.245
A ja o jakieś 5 cm niżej pracuję ;)

M. | 16.12.2006 :: 12:07 | IP 195.94.216.125
:)



Wróć


Fotografie pewnymi prawami chronione. kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody zabronione.
W celu wykorzystania danych fotografii skontaktuj się ze mną. © Robert Danieluk 2002-2008