Fotoblog | Robert Danieluk | To tylko fotoblog...  
Robert Danieluk FOTOBLOG
Wróć


[ Nowy Świat / Новий Світ "Fotografia Turystyczna" ]

Piszę po tym jak obejrzałem kolejne odcinki "Stawki większej niż życie", w kolejnym odcinku zapewne Hans Kloss przemieni się w Janka by nadać komunikat w eter. Przeglądam zdjęcia z Krymu, zastanawiam się co wam pokazać. Wszak zdjęcia nie oddają klimatu wybrzeża krymskiego, ale podzielić się i zaprosić na wycieczkę w owe miejsce zawsze warto. Dla ludzi którzy nigdy nie byli za naszą wschodnią granicą, wydaje się ona straszna, tajemnicza, a wiele osób mówi: tam mordują! Stereotypy chyba dotyczą chyba każdego regionu na świecie. Poczynając od podwórka na sąsiednim osiedlu po dalekie nieznane regiony. Mnie jednak fascynuje wszystko to co znajduje się za Bugiem. Mam możliwość wykonywania małych podróży wschodnich, kontakty w każdym kraju więc po prostu tam jeżdzę.

Fotografia turystyczna, czy jakkolwiek by ją nazwać jest fotografią bardzo wygodną. i swobodną  Przewieszony aparat, szybki spust, fotka z biodra i czasem wyjdzie coś ciekawego. Bez żadnego problemu robimy zdjęcie komuś kto wydaje nam się ciekawy. Bez żadnych konsekwencji, czasem udajemy głupiego, czasem niby to przypadek. Nieważne. Gdyby jednak skoncentrować się na takich zdjęciach można by zrobić ciekawy cykl. Teraz tego nie zrobiłem. Nie ma co ukrywać, ale taszczenie ciężkiego aparatu po górkach, dołkach i plażach czasem po prostu męczy. Jednak gdy aparat zostaje w pokoju, człowiek jak by nie zabrał drugiej nogi. Muszę to leczyć. Zawsze jednak LOMO w spodnie i hej siup w teren. Nawet jak gdzieś w terenie zdjęcia nie zrobię (bo się nie chce, bo po co, bo tamto) to jest spokój, że w razie czego mam te moje LOMO. W zasadzie nawet zdjęcie może nie wyjść...pewnie to znacie - choroba.

Ja jednak pałam szerokim zadowoleniem jak sobie fotografuję widoki. Góry, morze, ludziki, my. Ot dużo szczęścia na wakacje. W żaden sposób nie czuję, że dobrze to robię ale fotografowanie tego co nam się podoba też daje dużo radości. Starając się oczywiście by miało to ręce i nogi. Dziś kiedy każdy z turystów jakiego miałem sposobność mijać miał mały aparacik którym fotografował wszystko, siebie i bliskich. Nie wnikam w ich jakość. Kończąc ten tekst chciałem napisać, że widoki jakie sobie sfociłem dają mi dużo radości. Dobra kończę ten tekst. Jutro widzimy się na Basowiszczach w Gródku pod Białymstokiem posłuchać dobrej muzyki z Białorusi. Zyvie Bielarus jak krzyknęła do mnie jakaś kobieta na jednej z ulic Sudaku po tym jak zauważyła u mnie koszulkę z białoruską Pagonią. Więc Zyvie Bielarus!







malinka | 20.07.2008 :: 11:47 | IP 213.158.196.102
czytam i ogladam od niedawna.podoba mi sie sposob w jaki opisujesz rzeczywistosc.zdjecia niesamowite...:)

senq | 18.07.2008 :: 23:37 | IP 62.121.92.161
tak spokojnie to fotomontaż(!), pomyślałem że bardziej będzie to pasować do bajkowości zdjęć :-)

fijalkowski | 18.07.2008 :: 23:35 | IP 79.184.52.156
ciekawie, zwłaszcza motyw aparatu, chociaż na dziwną sprawkę mi to wygląda. ;)

zazdroszczę wojaży. zawsze sercem byłem gdzieś bardziej na wschód.

pozdrawiam.


Creative Commons License


© Robert Danieluk
1998-2008