Wracam samotnie między blokami. Patrzę na witrynę z zabawkami. To tu jak byłem mały kupowałem ołówki, brystol i gumkę z Chin. Niby nic. Stoję nieruchomo i czuję pod butem coś twardego. Cofam się. Patrzę i widzę białe elementy. Zbliżam oko a to czyjaś historia. Patrzę na zegarek: 00:46. Wyjmuję aparat i robię jedno zdjęcie. Wyjdzie, nie wyjdzie co za różnica. Właśnie minęło 18 minut od tego faktu a ja dzielę się cudzą historią. Ktoś wie jaką?







danieluk | 27.11.2007 :: 00:19 | IP 91.94.143.203
Rozbity talerz u jakaś kiełbasa.

kokoszka | 26.11.2007 :: 21:24 | IP 62.121.89.116
to jakiś kawałek zęba?

michalina kątna | 26.11.2007 :: 12:39 | IP 77.112.191.52
"jestem inteligentny
jestem elokwentny
na wszystkie pytania
mam gotową odpowiedź

;nie wiem" /J.P./

nie wiem co jest na tym zdjęciu
i nie chce wiedzieć ;-)))

a. | 24.11.2007 :: 12:39 | IP 62.121.72.173
a ja widzę... i wiem...

kuba | 21.11.2007 :: 22:49 | IP 62.121.108.23
ladnie to napisales

Deivid | 21.11.2007 :: 22:39 | IP 83.31.155.3
Robert,Ty chyba masz jakieś schizy......

ecia | 21.11.2007 :: 20:17 | IP 87.64.17.89
ok, nie rozumiem. nie widze historii. widze zielony chodnik i cos.

via | 21.11.2007 :: 02:09 | IP 83.30.75.130
tajemniczą...



Wróć


Fotografie pewnymi prawami chronione. kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej zgody zabronione.
W celu wykorzystania danych fotografii skontaktuj się ze mną. © Robert Danieluk 2002-2008