Fotoblog | Robert Danieluk | To tylko fotoblog...

Robert Danieluk Fotoblog
Mińsk, Białoruś, 2006 Fot: Konrad Stasiuk

"Fotobloga dedykuje swojej mamie, gdyby nie ona tego miejsca nigdy by tu nie było."

Fotoblog powstał z potrzeby. Z takiej potrzeby, jaką ma każdy człowiek. Od zakupu butów po miłość. Powstał, bo to był okres, kiedy nie robiłem zdjęć od wielu miesięcy. Potem trafiła w łapy cyfra, zdjęcia się gromadziły nie było wielu widzów. To zima, dziwny okres, dzień krótki. Nuda. Zaczęło się od pogrzebu Czesława Niemna. Bardzo mnie to poruszyło i prawdę mówiąc mój pseudonim powstał w wyniku ewolucji jednej z piosenek Niemena. Postanowiłem dać zdjęcia i zacząć jakąś kronikę. Kronikę mojego życia.

Początki zawsze są trudne. Z czasem i z kolejnymi zdjęciami, jakie umieszczałem każdego dnia na swoim fotoblogu odkrywałem, że już nie tylko znajomi zaczęli go odwiedzać. Pojawiały się komentarze zwykłych internatów. Zwykli ludzie zaczęli codziennie odwiedzać to moje miejsce w sieci. Czasem by tylko tak po prostu sprawdzić, ocenić czasem coś pod nim napisać.

Mijały miesiące, Fotoblog zaczął mnie wprawiać w stan uzależnienia. W stan nienasyconej potrzeby umieszczania zdjęć. Od tematyki zwykłej, codziennej po obrazy ruszające człowieka. O takie najtrudniej, bo wielu ludzi po prostu nie wgłębia się w przekaz. Ci, którzy oddali swój głos to moja nagroda. Zdjęcia typu „performance” z kawałkiem mięsa w mojej gębie czy inne prowokacje to działanie typu dajesz – oddaj. A ludzie oddawali i oddają. Idąc z głównym mottem, jakim kieruje się te miejsce „zdjęcie każdego dnia” odkrywam, wiele rzeczy. Po pierwsze to, że życie to tylko chwile, które trzeba dokumentować, po drugie fakt działania na widza.

Bardzo ważne są obrazy, których wynikiem jest odzew. Chwile życiowe, inscenizacje. Każdy dzień niesie za sobą jakieś fotografie, które muszą się tu pokazać. To oczywiście żaden mój obowiązek tylko odpowiedzialność misji. W ciągu paru tygodni działania fotobloga nie przypuszczałem, że można mieć, jakąkolwiek misję związaną z pokazywaniem fotografii w zasadzie obcym widzom. Takie obnażanie się. Pokazywanie innym swojego życia, punktu widzenia, prywatności, znajomych, pokoju, brata czy po prostu swojej twarzy. Oczywiście nie uważam swojej osoby jako kogoś znaczącego. Osoby, która może coś zmienić w życiu innego człowieka. Ale każdy po spotkaniu z kimś, z czymś może zmienić coś w sobie. W swoim punkcie spostrzegania pewnej „jakiejś” rzeczy czy wydarzenia.

Białoruś. To jedna z tych rzeczy, o której pisałem przed chwilą. Pokazanie jakiegoś wątku, który jest mi bardzo bliski. Pokazać szarym widzom prawdę, ból człowieka, strach i piękno, którego tak wielu ludzi się obawia. Pokazać tu swoje największe pasje, marzenia. Generalnie fotoblog ma swoją ewolucje – jak wszystko. Budują go nastroje, wydarzenia, przy których lubię być, bliscy ludzie i Ci obcy, otoczenie, miejsca, słowa – wszystko. Fotoblog to dziecko które z wiekiem staje się co raz to lepsze, mądrzejsze i umie więcej. Rośnie i cieszy.

A dziś? Dziś mój Fotoblog to dla mnie przede wszystkim ciekawe doświadczenie, możliwość pokazania swoich fotografii, pomysłów, wizji, mieć swoje miejsce. Dla mnie to wyzwanie. Czasem jak cofnę się wstecz to fotoblog staje się wyjątkowym zapisem mojego życia. Oglądam archiwum jak jakiś „widz”. Zdjęcia, podpisy nie na papierze nie w szufladzie a w internecie, dostępne dla wszystkich…



Ja





    

Fotografie pewnymi prawami chronione. kopiowanie fotografii, szablonu i  wykorzystywanie bez mojej zgody zabronione.
W celu wykorzystania danych fotografii skontaktuj się ze mną.

Creative Commons License


Ten utwór (fotoblog i zdjęcia) jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne 2.5 Polska
.

© Robert Danieluk 2002-2008
Kategorie
Warszawa (583)
Trójmiasto (91)
Polska (53)
Industrial (30)
Białoruś (22)
Podlasie (16)
Ukraina (11)
Tekst (9)
Rosja (9)
Video (7)
Polaroid (6)
Łódź (3)
Komórka (1)


CHCESZ TAKI?
Chcesz taki mieć?
Archiwum
2008
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
Moje
informacje
kont@kt

flickr
youtube
pod ziemią
Wchodzę
bednarczyk
brzoskowski
chudkiewicz
czerniawska

dąbrowski
dobryszycka
dżordżadze
goliasz
grzędziński
jakubowski
jarosz
jezierski
królak
markoff
miazga
miller
morawicki
myakishev
orant
poczivalov
pogoda
reppel
sałas
słowiński
soboń
szadkowska
szczerbik
tomasik
twoserge
wittman
zastróżny
zapała
żdżarski