Fotoblog | Robert Danieluk | Panie i Panowie to tylko fotoblog... | 2004 - 2009  
Robert Danieluk FOTOBLOG
info + kontakt   bloguję   
<endnote><head> <title><endnote><head> <meta> <title>Robert Danieluk | Fotoblog | Panie i Panowie to tylko fotoblog... Fotoblog | Robert Danieluk | Panie i Panowie to tylko fotoblog... | 2004 - 2009  
"Fotobloga dedykuję swojej Mamie,
gdyby nie ona tego miejsca nigdy by tu nie było."
Robert Danieluk foto. Piotr Wittman
Prypeć. Ukraina 2009. Fot. Piotr Wittman / FOTORZEPA

0 600 247 191 (wszelakie ubezpieczenia, porady doradców finansowych i fundusze emerytalne mnie nie interesują)
gg: 2670258
robert(at)danieluk.net
robert.danieluk(at)gmail.com

Parę słów o sobie? Czemu nie. Urodziłem się w 1983 roku w Warszawie. Pierwsze zdjęcie w życiu zrobiłem w wakacje na wsi, był 1992 rok. Pamiętam ten dzień. Na komunię dostałem analogową małpkę. Wziąłem do ręki aparat i zapytałem Mamę czy mogę zrobić zdjęcie. Mama się zgodziła, a ja poleciałem z nim do obory. Tam krowy i Babcia która je doiła. Nie zastanawiając się nacisnąłem na spust. Kiedy dziś wracam do niego, nie twierdzę, że jest złe. Jestem zadowolony, że właśnie ten temat był treścią tego pierwszego. Gdzieś w pudle trzymam jedyną odbitkę, mam nadzieję, że gdzieś też jest negatyw.  Później olałem fotografowanie i wszelakie zabawy z aparatem. Żałuję bo to były dobre czasy, dzieciństwo, trzepak, pierwsza deskorolka i koszulka z Żółwiami Nijna. Pod koniec podstawówki, gdy wszyscy podniecali się super ogólniakami, trafiła mi w łapę ulotka o Technikum Fototechnicznym. Czemu nie? Był 1998.

W 2003 roku szczęśliwie zdałem maturę i zrobiłem dyplom o łódzkich fabrykach. Później nie dostałem się do filmówki (z takimi pracami to szans nie było). Dwuletnia przygoda z Warszawską Szkołą Reklamy, się skończyła pomyślnie dyplomem o trudzie ludzkiej pracy. Między jednym a drugim etapem mojego nauczania uruchomiłem fotobloga, był początek 2004 roku. Pierwszym zdjęciem był kadr z pogrzebu Czesława Niemena (nazwa senq, pochodzi od piosenki "Sen o Warszawie"). Zawsze chciałem studiować poza Warszawą, więc zdawałem do Gdańska. Było lato 2005. Tam po 3 i pół roku, skończyłem fotografię na Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom LOMOwschód.

To taki symbol tego wszystko co mnie w życiu kręci. Wschód! Nie wiem jak to jest, ale ciągnie mnie tam. Kiedyś komuś opowiadałem jak to się dzieje, że właśnie te kraje mnie tak interesują. Gdybym nie fotografował poszedł bym na studia o profilu wschodnim. Pierwszy raz na wschód pojechałem tuż po maturze. Sprzedałem gitarę i razem z jakimiś menelami roznosiłem ulotki. Zarobiłem psie pieniądze, ale to za 600zł spędziłem trzy tygodnie na Krymie. To było trafienie w dziesiątkę! Od tamtej pory staram się raz, dwa razy do roku przekraczać granicę wschodnią. Białoruś, Ukraina, Rosja.

W tym roku udało mi się w końcu pojechać do Czarnobyla. Ten temat jest moim konikiem. Tak właśnie powstał Doktor Radyacja, myślałem nawet by zakończyć ten projekt właśnie tam. Nie ma szans. Wyobraźnia to rzecz której nie da się pokonać. W planie są dalsze wyprawy, zbieram myśli, czasi forsę. Za rok w końcu kolej do krańca świata. Tory, tory. W międzyczasie zrobiłem i pokazałem projekt Pod Ziemią, telefonem komórkowym przez prawie 11 miesięcy, rejestrowałem życie warszawskiego metra.

Przez ten cały czas współpracowałem przy wielu ciekawych projektach fotograficznych, razem z Przemkiem Chudkiewiczem zorganizowałem pierwszy w Polsce Festiwal Fotoblogów (FFB). Moje zdjęcia można było zobaczyć m.in. we Wproście, Gazecie Wyborczej, Dzienniku , Życiu Warszawy, Sztuka.pl, Głosie Pomorza, Wiadomosci24.pl, Pod Prąd czy na portalu TVNwarszawa.pl. Obecnie współpracuję z Muzeum Powstania Warszawskiego.




Tekst o fotoblogu z 2006 roku:

    Fotoblog powstał z potrzeby. Z takiej potrzeby, jaką ma każdy człowiek. Od zakupu butów po miłość. Powstał, bo to był okres, kiedy nie robiłem zdjęć od wielu miesięcy. Potem trafiła w łapy cyfra, zdjęcia się gromadziły nie było wielu widzów. To zima, dziwny okres, dzień krótki. Nuda. Zaczęło się od pogrzebu Czesława Niemna. Bardzo mnie to poruszyło i prawdę mówiąc mój pseudonim powstał w wyniku ewolucji jednej z piosenek Niemena. Postanowiłem dać zdjęcia i zacząć jakąś kronikę. Kronikę mojego życia.

    Początki zawsze są trudne. Z czasem i z kolejnymi zdjęciami, jakie umieszczałem każdego dnia na swoim fotoblogu odkrywałem, że już nie tylko znajomi zaczęli go odwiedzać. Pojawiały się komentarze zwykłych internatów. Zwykli ludzie zaczęli codziennie odwiedzać to moje miejsce w sieci. Czasem by tylko tak po prostu sprawdzić, ocenić czasem coś pod nim napisać.

    Mijały miesiące, Fotoblog zaczął mnie wprawiać w stan uzależnienia. W stan nienasyconej potrzeby umieszczania zdjęć. Od tematyki zwykłej, codziennej po obrazy ruszające człowieka. O takie najtrudniej, bo wielu ludzi po prostu nie wgłębia się w przekaz. Ci, którzy oddali swój głos to moja nagroda. Zdjęcia typu „performance” z kawałkiem mięsa w mojej gębie czy inne prowokacje to działanie typu dajesz – oddaj. A ludzie oddawali i oddają. Idąc z głównym mottem, jakim kieruje się te miejsce „zdjęcie każdego dnia” odkrywam, wiele rzeczy. Po pierwsze to, że życie to tylko chwile, które trzeba dokumentować, po drugie fakt działania na widza.

    Bardzo ważne są obrazy, których wynikiem jest odzew. Chwile życiowe, inscenizacje. Każdy dzień niesie za sobą jakieś fotografie, które muszą się tu pokazać. To oczywiście żaden mój obowiązek tylko odpowiedzialność misji. W ciągu paru tygodni działania fotobloga nie przypuszczałem, że można mieć, jakąkolwiek misję związaną z pokazywaniem fotografii w zasadzie obcym widzom. Takie obnażanie się. Pokazywanie innym swojego życia, punktu widzenia, prywatności, znajomych, pokoju, brata czy po prostu swojej twarzy. Oczywiście nie uważam swojej osoby jako kogoś znaczącego. Osoby, która może coś zmienić w życiu innego człowieka. Ale każdy po spotkaniu z kimś, z czymś może zmienić coś w sobie. W swoim punkcie spostrzegania pewnej „jakiejś” rzeczy czy wydarzenia.

    Białoruś. To jedna z tych rzeczy, o której pisałem przed chwilą. Pokazanie jakiegoś wątku, który jest mi bardzo bliski. Pokazać szarym widzom prawdę, ból człowieka, strach i piękno, którego tak wielu ludzi się obawia. Pokazać tu swoje największe pasje, marzenia. Generalnie fotoblog ma swoją ewolucje – jak wszystko. Budują go nastroje, wydarzenia, przy których lubię być, bliscy ludzie i Ci obcy, otoczenie, miejsca, słowa – wszystko. Fotoblog to dziecko które z wiekiem staje się co raz to lepsze, mądrzejsze i umie więcej. Rośnie i cieszy.

    A dziś? Dziś mój Fotoblog to dla mnie przede wszystkim ciekawe doświadczenie, możliwość pokazania swoich fotografii, pomysłów, wizji, mieć swoje miejsce. Dla mnie to wyzwanie. Czasem jak cofnę się wstecz to fotoblog staje się wyjątkowym zapisem mojego życia. Oglądam archiwum jak jakiś „widz”. Zdjęcia, podpisy nie na papierze nie w szufladzie a w internecie, dostępne dla wszystkich…

Creative Commons License



© Robert Danieluk
1998-2009
 


    

Kontakt
0 600 247 191

Projekty
Blog
Pod Ziemią
Pod Ziemią
Dr. Radyacja
LOMOwschód
YouTube
Vimeo

Kategorie
Warszawa (764)
Trójmiasto (111)
Polska (69)
Podlasie (32)
Industrial (31)
Ukraina (31)
Białoruś (28)
Video (18)
Tekst (12)
Rosja (10)
Polaroid (8)
Komórka (6)
Łódź (5)
Lublin (3)
Fotomontaz (1)
Berlin (1)
2008 (1)


Creative Commons License



© Robert Danieluk
1998-2009
Archiwum 2004 - 2009
2009
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
Fotoblogi
bednarczyk
brzoskowski
chudkiewicz
dąbrowski
doborzynska
dobryszycka
dżordżadze
galas
gomulicki
grzędziński
gumowski
jakubowski
jarosz
kowalski
markoff
miazga
miller
morawicki
myakishev
kalinowski
kołaczek
kycia
orantek
petrosan
poczivalov
pogoda
prugar
reppel
słowiński
soboń
szadkowska
szczerbik
szuba
tomasik
twoserge
wittman
zastróżny
żdżarski